Technika nie idzie do przodu. Ona pruje. Pędzie wprost. Weźmy pod uwagę choćby burzliwą historię aparatów fotograficznych na powierzchni ostatnich trzydziestu lat. Niektórzy z aktualnych dwudziesto-trzydziestolatków są w posiadaniu własnych fotografii z czasów, gdy byli malutkimi berbeciami. Fotografie te wykonywali nasi rodzice od początku do zakończenia – oni wybierali moment, otoczenie, ręcznie ustawiali ostrość a następnie sami te zdjęcia z kliszy wywoływali. Od czasu do czasu pozostały nam zdjęcia możliwe do oglądania wyłącznie w ciemnym pokoju na ścianie, gdyż były to slajdy. Lata dziewięćdziesiąte ubiegłego stulecia przyniosły nam wybitnie obszerne określenie mody na zdjęcia fotografowane automatycznym aparatem fotograficznym – sam [ Read More ]